Bezpieczne wakacje na wsi | Zagrożenia dla dziecka na wsi | Lato na wsi

Wiele dzieci będzie spędzało wakacje na wsi. Większość będzie pomagała swoim rodzicom w pracach rolnych. Bezpieczne wakacje na wsi? Jasne! Mogą takie być. Ale opiekunowie powinni być czujni i zapewnić bezpieczeństwo swoim pociechom…

 

Boy holds piglet

Niestety, jak co roku, szczególnie podczas żniw jest mnóstwo wypadków. Przeczytaj trzy poniższe przykłady, o których wspomina Państwowa Inspekcja Pracy:

 

„9-letni chłopiec z okolic Zambrowa, woj. podlaskie pomagał rodzicom przy sianokosach. Na polu pracowała prasa rolująca siano. W nieustalonych okolicznościach ręce chłopca dostały się w pracujący aparat podbierający prasy, wciągając go do środka. Chłopiec z połamanymi kośćmi ramienia i przedramienia oraz zmiażdżonymi mięśniami obu rąk przebywa w białostockim szpitalu.”

 

„Daniel W., lat 16, Półkoty. Transportując słomę jechał na schodkach wejściowych ciągnika Zetor. W pewnym momencie chłopiec siedzący na schodkach spadł i został przejechany przez dwie przyczepy. Poniósł śmierć na miejscu.”

 

„Niespełna 17-letnia dziewczyna poniosła śmierć podczas prasowania słomy. Do tragedii doszło w powiecie konińskim (woj. wielkopolskie).”

 

 

W I kwartale 2015 roku, czyli od 01.01.2015 do 31.03.2015 do KRUS zostało zgłoszonych 5044 wypadków. A ile będzie w II kwartale? Oby jak najmniej. Ale miejmy świadomość, że ten najgorszy czas sytuacji wypadkowych dopiero przed nami.

 

Najczęstsze wypadki to:

  • „Upadek osób” – 1827 poszkodowanych (46,2% )
  • „Uderzenie, pogryzienie i przygniecenie przez zwierzęta” – 502 poszkodowanych (12,7 % wypadków),
  • „Pochwycenie lub uderzenie przez ruchome części maszyn” – 488 poszkodowanych (12,3 % wypadków).

 

20 wypadków było ze skutkiem śmiertelnym.

 

A ile wypadków nie było odnotowanych? Tego nie wiadomo.

Czytając te informacje doznałam SZOKU. Wiedziałam, że jest dużo wypadków na wsi, ale że aż tyle…?

 

Moje wakacje na wsi

Wakacje na wsi mogą być naprawdę świetne. Sama pamiętam wyjazdy do dziadków na wieś i wspominam te wyjazdy wakacyjne bardzo miło. Co prawda, nie miałam styczności z bardzo niebezpiecznymi rzeczami, ale widziałam dzieciaków, które mieszkały tam i podczas dnia pomagały swoim rodzicom.

Jeśli chodzi o moją pracę, to pamiętam jak przerzucałam z siostrą cioteczną węgiel. Chodziłam wtedy chyba do liceum. Byłam sprawna i dość silna…ale do dzisiejszego dnia pamiętam, że się nieźle zmachałyśmy. Po prostu – ciężka robota!

.

Jeśli chodzi o starsze dzieci, to jasne – niech pomagają swoim opiekunom, ale niech wykonują pracę na miarę swoich możliwości i żeby ta praca była bezpieczna. Małe dzieciaki przy żniwach, to niedobry pomysł.

Poniżej znajdziesz zestawienie niebezpiecznych rzeczy dla dzieci związanych ze środowiskiem wiejskim oraz podpowiedzi dotyczące ich bezpieczeństwa.

 

Bezpiecznie na wsi podczas wakacji

Co jest niebezpieczne dla dziecka na wsi? Jak ustrzec je przed niebezpieczeństwem?

.

Żniwa

Jak już wcześniej wspominałam, wiele dzieci ulega wypadkom właśnie podczas żniw. Dzieci prowadzą nawet maszyny rolnicze, co jest niedopuszczalne. Często siedzą również niezabezpieczone ze swoimi opiekunami.

Dziecko nie powinno przebywać w miejscu, gdzie pojazd jest uruchomiony. Jakie to mogą być pojazdy? Kombajn, ciągnik, prasy do słomy, kosiarka, czy kopaczka do ziemniaków.

Te potężne maszyny wzbudzają podziw, szczególnie u małych chłopców. Zachowajcie szczególną ostrożność, by wasz maluszek nie znajdował się w ich pobliżu podczas prac.

 

Urządzenia i narzędzia

Pamiętaj by zabezpieczyć wszelkie urządzenia, takie jak piły elektryczne i spalinowe, narzędzia, a nawet drabiny.

Dla dzieciaków (zwykle chłopców), są to bardzo interesujące przedmioty. Wspinaczka na drabinę może zakończyć się groźnym upadkiem. Odłamki drewna mogą uderzyć lub zranić.

Urządzenia elektryczne powinny być wyłączone z prądu, jeśli nie są używane.

.

Narzędzia? Niech dzieci nie mają do czynienia z tymi ostrymi – grabie, kosa. Maluchy mogą pomóc w inny sposób – łatwiejszy. Przenoszenie siana, czy ziemniaków, karmienie ptactwa domowego, a także porządki na podwórku.

.

Maszyny rolnicze

O maszynach pisałam już nieco wyżej, ale wspomnę tu jeszcze o maszynach z wirującymi częściami – wszelkie rozdrabniacze, sieczkarnie, mieszalniki, śrutowniki – są bardzo niebezpieczne dla dorosłych, a co dopiero dla dzieciaków.

Dziecko może być np. wciągnięte, tak więc nie pozwalaj nawet na zabawy dziecka w otoczeniu maszyn.

Uważać trzeba nawet przy uruchamianiu takiej maszyny. Rolnik nie zawsze wszystko dobrze widzi. Trzymaj, więc w tym czasie swoją pociechę za rączkę. Będziesz pewny, że nic jej się nie stanie. Dziecko bawiące się, nie zawsze zdaje sobie sprawę z niebezpieczeństwa. Na przykład może pobiegnąć za piłką, która leci pod same koła…

.

Zbiorniki wodne

Koniecznie zabezpiecz zbiorniki wodne, takie jak:

  • Studnia (zabezpieczona porządnym przykryciem, a korba unieruchomiona blokadą)
  • Gnojownik (to mieszanina w postaci płynnej odchodów zwierząt i wody, powinien być zakryty)
  • Oczka wodne (bez nadzoru dorosłych zabawy przy takim oczku nie powinny mieć miejsca)

.

Przestrzegaj też przed gliniankami, które są bardzo niebezpieczne.

  • Glinianki– Bardzo często charakteryzują się dużą głębokością i grząskim podłożem z torfu lub gliny. Są bardzo niebezpieczne zarówno dla dzieci, jak i dorosłych.

. 

Preparaty chemiczne

Na wsiach znajduje się wiele preparatów chemicznych. Nawet środki ochrony roślin powinny być przechowywane w miejscach niedostępnych dla dzieci. Pamiętaj, że środki chemiczne mogą być bardzo niebezpieczne. Dziecko może nawdychać się ich, albo wypić.

.

Zwierzęta

Nie tylko styczność z maszynami jest niebezpieczna dla dzieci. Również zwierzęta mogą sprawić problem.

.

Dla dzieci zwierzęta to duża atrakcja. Kochają je. Przekaż dziecku, że zawsze powinno mieć ograniczone zaufanie do zwierząt. Do tych większych (koń, krowa, świnia) nie powinno samo podchodzić.

Możesz zlecić dziecku zajmowanie się tymi mniejszymi – kury, króliki, koty, psy, kaczki. Dziecko może zbierać jajka, dawać im jeść i pić, sprzątać np. klatkę.

.

Jednak na wsi nie tylko występują zwierzęta udomowione. Jest sporo owadów, które są niebezpieczne – pszczoły, szerszenie, trzmiele. Więcej jest też kleszczy w porównaniu do miast – sprawdzaj regularnie, czy twoje dziecko nie ma kleszcza.

.

Zwierzęta leśne – sarny, dziki, łosie, lisy…uważaj na nie. Mogą mieć wściekliznę lub zrobić po prostu krzywdę.

.

Bezpieczne miejsce do zabawy

Wyznacz swojemu dziecku bezpieczne miejsce do zabawy. Najlepiej, żeby było ono ogrodzone.

. 

Las

Las jest piękny, warto wychodzić na spacery do lasu. Kontakt z naturą jest bardzo ważny dla rozwoju dziecka.

Dobrze dziecko zapoznać wcześniej z lasem i zasadami jakie w nim obowiązują.

Uwaga na trujące owoce lub grzyby. Najlepiej, aby dziecko zawsze było blisko ciebie.

W lesie podłoże jest nierówne, mogą leżeć gałęzie, wystawać korzenie, tak więc dziecko może łatwo potknąć się lub przewrócić. Dziecko powinno być odpowiednio ubrane – dłuższe ubranka uchronią przed ukąszeniami.

Poza tym w lesie trzeba być cicho i zostawiamy po sobie porządek.

 .

Droga wiejska

Drogi wiejskie są mniej uczęszczane. Zagrożenie jednak również jest. I to nie małe. Zwykle samochody jeżdżą szybko i nie wiadomo kiedy może się zjawić. Czujność jest więc uśpiona.

. 

Porażenie słoneczne

Na polu jest odkryta przestrzeń. Koniecznie zakładaj sobie i dziecku nakrycie na głowę, smaruj się kremem z filtrem i nawadniaj. O odwodnieniu możesz przeczytać TUTAJ – > http://sporttopestka.pl/odwodnienie-przyczyny-i-skutki-odwodnienia-organizmu/

.

Wakacje na wsi to oczywiście nie tylko praca. Można wspaniale spędzić ten czas. Pamiętaj tylko, że bezpieczeństwo jest najważniejsze!

 

.

Numery Alarmowe – przypominajka

Tego nigdy dość!

 

nralarm

.

Spędzałeś kiedyś wakacje na wsi? A może w tym roku wybierasz się? Napisz koniecznie w komentarzu, jak je wspominasz lub jak się do nich przygotowujesz. Rady mile widziane 🙂

.

Bezpiecznych wakacji na wsi 🙂

Irmina 🙂

 .

 .

 

3 komentarze
  1. Jako wolontariusz fundacji Szlachetne serce zachęcam się do zapoznania z działalnością tejże fundacji.
    Znaleźć można tam informacje na temat poparzeń występujących u dzieci także podczas wakacji.
    Przy okazji apeluję o wsparcie finansowe fundacji Szlachetny Gest.

  2. @Pestki: wszystko co napisałaś jest słuszne jak najbardziej.
    Ale próbujesz walki z wiatrakami.
    Do zmniejszenia liczby wypadków dzieci na roli potrzeba zmiany mentalności, a to robota na pokolenie conajmniej.
    Nawiasem mówiąc to sam się zastanawiam, jak udało mi się zachować całe gnaty i resztę, spędzając w dzieciństwie tyle czasu w wakacje na wsi. 😉
    Przez lata wszyscy mi prorokowali, że spadne z drzewa wreszcie i gnaty połamię…
    No i wreszcie spadłem.
    W wieku lat blisko czterdziestu :-))
    Nawet się nie łamiąc przy tym 😉

    1. Hej 😉 Racja, nie zmienię wszystkich raptem jednym wpisem, wiem…ale na pewno nie zaszkodzi mówić o takich sprawach, a jeśli chociaż jedna osoba zastanowi się nad swoim bezpieczeństwem przed np. pracą lub jeśli jakiś rodzic zleci swojemu dziecku inne – lżejsze – zadanie, to już będzie fajnie 😉

      A co do Twoich gnatów 😉 Coś czuję, że byłeś baaaaaardzo aktywnym dzieckiem i wszędzie było Ciebie pełno 😉 😉 😉

      ps. Cieszę się, że masz sprawne gnaty 😉 😉 😉

Leave a Reply

Your email address will not be published.